Cenne kruszce, szlachetne kamienie i zupełnie pospolite surowce w jubilerstwie. Hasłowe omówienie

Złoto od stuleci było miarą bogactwa czy prestiżu. Pojawia się ono w wielu podaniach, baśniach i innych opowieściach, a i historycy mogliby na pewno podać nie mniej przykładów potwierdzających sformułowaną na początku tezę.

Kolorowe kamienie szlachetne

Autor: MAURO CATEB
Źródło: http://www.flickr.com
Im trudniej zdobyć dany kruszec, tym jest on bardziej drogocenny. A złoto nawet w obecnych czasach nie jest wydobywane w wielkich ilościach. Z tego powodu najróżniejsze rzeczy wykonane z tego kruszcu nadal mają sporą wartość.

O wyjątkowej mocy kamieni szlachetnych głęboko przekonani są miłośnicy wróżbiarstwa. Zresztą nie tylko oni, bowiem w końcu któż, nawet z czystej ciekawości, nie zagląda do horoskopów. Już od wieków średnich przypisywano kamieniom nieprawdopodobne własności. Zielony oliwin ma ponoć chronić człowieka przed rozmaitymi chorobami, a czerwony jaspis koić skołatane nerwy. Aby jednak odczuć dobroczynną moc, należy koniecznie mieć kamień przy sobie, oczywiście najlepiej w formie pięknej biżuterii. Naszyjniki czy bransoletki są zresztą niezbędnym dodatkiem do modnego, tak damskiego, jak i męskiego odzienia.

Obecnie złoto właściwie nie jest materiałem, z którego przeważnie powstaje biżuteria dla kobiet. Dwudziestolatki o dużo chętniej zamawiają srebrne łańcuszki czy kolczyki. Z kolei złota biżuteria jest w rzeczywistości zarezerwowana na wyjątkowe okazje. Małżonkowie zakładają złote obrączki, a złote medaliki są ofiarowywane dla przykładu jako upominek z okazji komunii. Na w pierwszym paragrafie już napomknęliśmy, że złoto pozostaje bardzo cennym kruszcem, dlatego często z tego tytułu poszukujemy jego tańszych zamienników.

Biżuteria, którą obecnie noszą osiemnastolatki, kobiety w kwiecie wieku bądź seniorki nie zawsze bywa wykonana z bardziej szlachetnych metali. Wielką popularnością cieszą się też imitacje – np. stal hurtownia stali Inpol-Krak nierdzewna z dobrym rezultatem zastępuje srebro. Tymczasem kamienie takie jak ametyst czy oliwin wcale nie kosztują majątku, więc przeciętna Polka ma właściwie nieograniczony wybór. Tak naprawdę można byłoby zaryzykować stwierdzenie, że dobrze oprawiony barwny kamień wygląda bardziej reprezentacyjnie aniżeli diament – przecież gdy ktoś nie pracuje jako jubiler, ten na pewno nie umie odróżnić drogocennego kamienia od tanich imitacji.